Wczesna komunia święta

Praktyka wczesnej pierwszej Komunii świętej, żywa w wielu parafiach w latach sześćdziesiątych minionego wieku, przypomniana przez Świętego Jana Pawła II, intryguje zarówno duszpasterzy, jak i wielu wiernych świeckich. Najczęściej budzi zrazu sprzeciw, po bliższym poznaniu - entuzjazm.

Dowiedz się więcej Posłuchaj nauk

Pragnę Cię przyjąć, Panie

Pragnę Cię przyjąć Panie z tą samą czystością, pokorą i pobożnością, z jaką przyjęła Cię Twoja Najświętsza Matka, z duchem i żarliwością świętych"

Nasza 5 - letnia Julka już od roku odmawia tę modlitwę, prosząc z wielką gorliwością o łaskę wczesnej komunii świętej. Jej ufna dziecięca prośba została wysłuchana ( i to dokładnie, gdyż Julia dodawała zawsze: "proszę o pięcioletnią Komunię świętą") i córeczka nasza przyjęła Pana Jezusa do swojego serca w Wielki Czwartek tego roku, zaledwie parę miesięcy po ukończeniu piątego roku życia.

 

Taka krótka, prosta historia: marzenie, pragnienie, prośba, spełnienie ..., a dla nas dotknięcie mocy modlitwy małego dziecka, dotknięcie tajemnicy życia wewnętrznego, dotknięcie cudu - wydarzenia, które przerastało wszelkie nasze wyobrażenia o uroczystości Pierwszej Komunii Świętej.

Kiedy Julia w wieku czterech lat z takim zapałem, za każdym razem kiedy tylko znalazła się przed tabernakulum, powtarzała słowa modlitwy: Pragnę Cię przyjąć Panie ... spoglądaliśmy na siebie z pewnym zakłopotaniem i zdumieniem. Nie traktowaliśmy tej prośby, aż tak dosłownie i poważnie, myśląc, że Julcia ma tylko dziecięcy kaprys. Zważywszy również na niewielki jej wzrost: ( na to, że choć 1 i 1 starsza, jest tylko odrobinę wyższa od swojej 3 letniej siostrzyczki), myśleliśmy: ‘ kruszynka - kto uwierzy, że takie maleństwo ma taką duszę i jest wrażliwe na wołanie Boże?" Te i podobne myśli powodowały, że nie mieściło się nam w głowie, by prośba Julki mogła zostać spełniona. Modlitwa dziecka góry przenosi i to, co niewyobrażalne, co przerasta nasze horyzonty myślenia staje się możliwe!

Wczesna Komunia święta jest wyraźnym znakiem, że Pan Jezus wybiera serca tych maleńkich dzieci i nie może doczekać się, aby w nich zagościć. Bądźmy otwarci i czujni - nie przeszkadzajmy Mu.

Barbara i Tomasz Dmochowscy