Wczesna komunia święta

Praktyka wczesnej pierwszej Komunii świętej, żywa w wielu parafiach w latach sześćdziesiątych minionego wieku, przypomniana przez Świętego Jana Pawła II, intryguje zarówno duszpasterzy, jak i wielu wiernych świeckich. Najczęściej budzi zrazu sprzeciw, po bliższym poznaniu - entuzjazm.

Dowiedz się więcej Posłuchaj nauk

Argumenty duszpasterskie uzasadniające wczesną Komunię świętą.

1. Chwała Boża
"Uwielbiać Boga, czyli służyć Bogu, oto cel naszego istnienia, cel najwyższy, cel konieczny, cel wiodący nas do szczęścia, bo tylko tym sposobem możemy zbawić duszę, to jest połączyć się z Bogiem".
Największą chwałą Bożą na ziemi jest godnie sprawowana ofiara Mszy świętej i licznie przyjęte podczas niej Komunie święte - każdego z obecnych, ale zwłaszcza czystych i niewinnych dzieci: Usta dzieci oddają Ci chwałę /Ps 8,3/. Trzeba zrobić wszystko, co jest możliwe, by chwałę Bożą powiększyć. Powiększa ją praktyka duszpasterska wczesnej I Komunii świętej.

2. Wola Chrystusa
Słowa konsekracji: " Bierzcie i jedzcie wszyscy" nie wykluczają nikogo, kto godnie może przyjąć Eucharystię: ani spośród dorosłych, ani spośród dzieci. Pan Jezus nie tylko powiedział: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie i nie przeszkadzajcie im: do takich bowiem należy królestwo Boże, ale też dodał: Kto nie przyjmie Królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego /Łk 18,16 - 17/. Rzecz więc znamienna: to dzieci są podane jako wzór dla dorosłych, nigdzie natomiast w Ewangelii dorośli nie są postawieni jako wzór dla dzieci. Wobec tego warto zapytać, czy możemy przeciwstawiać się tej woli Chrystusa? Jakie nasze ludzkie argumenty mogą być ważniejsze od słów Chrystusa? Czy dar wiary, dany dziecku z woli Bożej nie jest zobowiązaniem dla rodziców i duszpasterzy, by dalej wzrastał przez życie sakramentalne?

3. Wypełnienie woli Kościoła
Praktyka wczesnej Komunii świętej, jak już zaznaczono, w niczym nie narusza postanowień Kościoła. Jest ich konsekwentniejszym wypełnieniem. Jakże zobowiązują cytowane już wcześniej słowa Jana Pawła II: Duszpasterska decyzja o wczesnej Komunii świętej warta jest pochwały i przypomnienia. Również w dokumencie Stolicy Apostolskiej Redemptionis Sacramentum, przypomniano, że nie należy odmawiać małym dzieciom, odpowiednio przygotowanym, Komunii świętej. Programem duszpasterskim dla całego Kościoła na początek nowego tysiąclecia, zapisanym w liście apostolskim Novo Millennio Ineunte, jest wezwanie do świętości wszystkich, którzy należą do Kościoła, między innymi przez ożywienie i pogłębienie życia eucharystycznego. Dotyczy to także dzieci.

4. Kształtowanie sumienia dziecka
Czy można odpowiednio przygotowane dziecko w wieku przedszkolnym pozbawiać radości płynącej z czystego sumienia po dobrze odbytej spowiedzi świętej? Dobrze przygotowane i odprawione pierwsze spowiedzi święte decydują o właściwym sposobie traktowania sakramentu pokuty w całym późniejszym życiu. Stają się szkołą dobrze uformowanego sumienia.
 
5. Prowadzenie dzieci do świętości
Katechizm Kościoła Katolickiego wylicza różne owoce Komunii świętej: pogłębia ona nasze zjednoczenie z Chrystusem, jest pokarmem duchowym, chroni przed grzechem, gładzi grzechy powszednie, tworzy Kościół, buduje jedność chrześcijan. Każdy z tych owoców może także stać się bogactwem duszy u wielu sześcioletnich dzieci. Czy możemy naszą ludzką "roztropną" decyzją pozbawić je, a przez to i Kościół, takich darów? Powszechne powołanie do świętości wypływające z łaski chrztu świętego obejmuje wszystkich chrześcijan: dzieci, młodzież, dorosłych i starców. Ludzi wszystkich zawodów i stanów. To wezwanie spełnia się w połączeniu wysiłku człowieka, jego pracy nad sobą i łaski uświęcającej - daru Bożego. W sakramentach, najczęściej w pokucie i Eucharystii, otrzymujemy największe umocnienie łaską. Nie jest roztropnością pozbawienie dziecka tej sakramentalnej pomocy, skoro osiągnęło rozeznanie dobra i zła. Doświadczenie pokazuje, że małe dziecko można nie tylko ochronić przed grzechem, ale przede wszystkim mobilizować do praktyki cnót, także w stopniu heroicznym, odpowiadającym wiekowi dziecka. Często małe dzieci są bardziej niż dorośli zdolne do duchowego trudu i wzrostu, jeżeli jest on motywowany wiarą i miłością do Pana Jezusa. Wymownym tego świadectwem są dzieci z Fatimy: bł. Franciszek i bł. Hiacynta. W homilii beatyfikacyjnej Ojciec Święty powiedział: "Kościół chce postawić na świecznikach te dwa płomyki, które Bóg zapalił, aby przyświecały ludzkości w jej ciemnych i niespokojnych godzinach" (13.5.2000). Pan Bóg nieustannie chce zapalać takie płomyki przez sakramenty święte, a zadaniem duszpasterzy i rodziców jest być narzędziem łaski Bożej w dziele uświęcenia.

6. Mobilizowanie rodziców
Zjawiskiem często dzisiaj spotykanym jest przerzucanie przez rodziców odpowiedzialności za wychowanie własnych dzieci na innych. Na szkołę i nauczycieli w sprawach wychowania ogólnego, na "Kościół", przez co rozumie się księdza, katechetę i prowadzoną przez nich katechezę, za religijne wychowanie dziecka: "oni są od tego, niech się tym zajmują". Niestety, wielu rodziców postrzega swoją rolę w przygotowaniu do I Komunii świętej przede wszystkim jako organizatorów przyjęcia pierwszokomunijnego.
W przygotowaniu do wczesnej Komunii świętej główne zadanie spoczywa w sposób naturalny na rodzicach. Staje się to okazją i bodźcem duchowego wzrostu także samych rodziców. W roku poprzedzającym I Komunię świętą, przez systematyczną katechezę, rodzice tworzą przy parafii odrębną grupę duszpasterską spełniającą postulat katechezy dla dorosłych. Rodzice tacy chętniej też włączają się w inne grupy duszpasterskie i bardziej wiążą się z parafią.

7. Indywidualnie podejście do dziecka
Doświadczeniem duszpasterzy jest spostrzeżenie, że są dzieci tak zaniedbane w wychowaniu religijnym, iż nie są dojrzałe i gotowe do przyjęcia Komunii świętej pod koniec drugiego roku nauki szkolnej. Ale częściej bywa na odwrót: są dzieci dojrzałe do życia eucharystycznego jeszcze przed pójściem do szkoły. Dzieci te - jak to wcześniej zaznaczono - pragną Komunii świętej, dopytują się o nią rodziców, którzy do niej przystępują i nie jest to tylko chęć naśladowania starszych. Jest tu podobieństwo do różnego czasu dojrzewania owoców nawet na tym samym drzewie. Masowa katecheza szkolna jest siłą rzeczy kompromisem. Kompromis może sprawić wiele dobra, ale bywa też, że pomniejsza dobro. Zawsze większym dobrem jest jak najbardziej indywidualne podejście do wychowania człowieka, także wychowania religijnego i formacji w wierze. Taką możliwość daje praktyka wczesnej Komunii świętej w parafii.

8. Właściwa atmosfera uroczystości pierwszokomunijnej
Wczesna Komunia Święta jest niewątpliwie formą radykalnego sprzeciwu wobec podporządkowania życia sakramentalnego konsumpcji i materializmowi. Dzieci sześcioletnie nie łączą jeszcze z I Komunią świętą oczekiwań materialnych - prezentów, gości, zewnętrznej uroczystości. Stąd uroczystości domowe po wczesnej Komunii świętej są zwykle wolne od niepokojących, a często wręcz zatrważających, zjawisk związanych z uroczystościami pierwszokomunijnymi dzieci z klasy drugiej: wielości prezentów, świeckiego charakteru "wesela pierwszokomunijnego", pychy, egocentryzmu i próżności, które jak trucizna wlewają się do duszy dziecka przysłaniając Chrystusa i Jego obecność.

9. Powołania kapłańskie i zakonne
O tym owocu wczesnej Komunii świętej dwa razy wspomina Ojciec Święty Jan Paweł II w swoich wystąpieniach / wcześniej już cytowane /: w przemówieniu do duchowieństwa w Tarnowie i w książce "Wstańcie, chodźmy". Można przytoczyć wiele konkretnych przykładów spełnionego powołania tych, którzy wcześniej przyjmowali Komunię świętą. Nie bez znaczenia jest to, że decyzję o wcześniejszej Komunii świętej podejmują zwykle rodzice o pogłębionym życiu wewnętrznym. Atmosfera tych rodzin sprzyja wzrastaniu powołania, a pogłębia ją jeszcze okres przygotowywania dziecka i dalsza jego formacja po Komunii świętej, prowadzona przez rodziców.